„Przypadki Robinsona Crusoe” jako obraz cywilizacyjnego rozwoju ludzkości
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Powieść Daniela Defoe opowiada o potędze ludzkiego rozumu, umożliwiającej nawet odciętej od cywilizacji jednostce przeżycie wśród dzikiej przyrody. To historia o wartości wiedzy i doświadczenia w życiu człowieka oraz o tym, jak ciężko jest jednostce pozbawionej dostępu do dóbr cywilizacyjnych samotnie osiągnąć poziom rozwoju całej ludzkości (choć jej starania nie są bezowocne).

Losy Robinsona Crusoe doskonale odwzorowują, na przykładzie jednostki, cywilizacyjny rozwój ludzkości, afirmują rolę odkryć i wynalazków, opowiadają o potrzebie tworzenia kultury nawet w warunkach odcięcia od jej dóbr.

Nie można powiedzieć, że bohater przybywając na bezludną wyspę był całkowicie dziewiczy w takich aspektach życia, jak polowanie czy wzniecanie ognia. Dzięki doświadczeniom, jakie zdobył w młodości, udało mu się w konfrontacji z naturą odnaleźć i stopniowo poznać nieznany świat, jakim była wyspa:
Nikt tego na pewno nie wie, ale przecież musiało tak być, że pierwszy człowiek, stanąwszy u stóp wielkiej góry, zapragnął dowiedzieć się, co się poza nią znajduje. Tak samo, kiedy znalazł się na brzegu rzeki. I kiedy zobaczył las, stało się podobnie. Jest bowiem w człowieku dziwna jakaś ciekawość i chęć badania rzeczy nieznanych. („Po drugiej stronie lasu”, s. 135).


Czas spędzony na pokładzie „Eleonory” pod dowództwem kapitana Smitha dał mu możliwość zmierzenia się z licznymi obowiązkami majtka i ucznia. Nauczył się sterować, opanował sztukę czytania map, potrafił dokonać pomiarów z wykorzystaniem przyborów żeglarskich). Rozwój w tych dziedzinach okazał się niezawodny, gdy nadszedł dzień opuszczania wyspy, ale przydał się także podczas odkrywania wszystkich tajemnic nieznanego miejsca (zatoka, druga strona lasu, drugi brzeg, do którego przybijają ludożercy, miejsca, w którym na skale osadziła się sól).

Okres spędzony pod dowództwem kapitana Smitha pozwolił Robinsonowi odnaleźć w sobie szacunek dla wysiłku fizycznego i zaufanie do siebie samego. Bohater nie bał się samotności, a przynajmniej nie w taki sposób, jaki cechowałby całkowitego naturszczyka, nigdy nieskalanego pracą fizyczną. Robinson wiedział, że tylko regularna praca na wyspie zabezpieczy mu byt i da szansę na przeżycie (ciągłe modernizowanie domostwa, pierwsze, nieudane próby polowania na ptaki i inne zwierzęta, zbieranie zapasów itd.).

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Daniel Defoe - biografia
2  Charakterystyka bohaterów „Przypadków Robinsona Crusoe”
3  Symbolika w „Przypadkach Robinsona Crusoe”



Komentarze
artykuł / utwór: „Przypadki Robinsona Crusoe” jako obraz cywilizacyjnego rozwoju ludzkości




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: