Przypadki Robinsona Crusoe - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Znalazłszy się daleko od „Yorku”, jak nazywał swoją grotę, Crusoe przemierzał nieznane tereny pieszo. Wreszcie udało mu się dotrzeć do altany, którą wybudował w pierwszym roku pobytu na wyspie i którą traktował jak dom letniskowy. Zasnął wycieńczony, a rankiem obudził go krzyk papugi. Polly wołała go po imieniu. Robinson razem ze swoim ulubionym ptakiem powrócił do groty. Wyprawa morska wokół wyspy kosztowała bohatera tyle nerwów i strachu, że przez cały kolejny rok nie odważył się jej powtórzyć. Zamiast tego skupił się na rozwoju umiejętności rzemieślniczych. Po pierwsze udoskonalił wyplatanie wiklinowych koszy oraz wyrób naczyń z gliny. Dostrzegłszy, że kończą mu się zapasy prochu, rozbitek postanowił założyć hodowlę kóz. Rozpoczął od schwytania trzech małych koźląt, a po półtora roku jego stado liczyło już dwanaście okazów. Niedługo potem liczebność kóz bohatera wynosiła aż czterdzieści trzy. Z mleka Robinson nauczył się produkować ser i masło. Wiele radości sprawiała mu świadomość, że doskonale sobie radzi i z czasem może pozwolić sobie na coraz to lepszej jakości pożywienie.

Z koziej skóry Crusoe zrobił sobie nie tylko nakrycie głowy, ale także kurtkę, bryczesy, obuwie oraz parasolkę. Dzięki takiemu strojowi odważył się na podjęcie kolejnej morskiej ekspedycji. Obserwował uważnie wodę przy brzegach wyspy i zorientował się, że prądy morskie, które ostatnim razem o mało nie wypchały jego łodzi na pełne morze, zdecydowanie osłabły. Mając w pamięci, że jego poprzednie czółno znajduje się po drugiej stronie wyspy, postanowił, że mądrym rozwiązaniem będzie zrobić drugie.

Pewnego dnia, gdy zabierał się do pracy nad nową łódką, Robinson natknął się na ślad ludzkiej stopy w piasku. Można by pomyśleć, że po tylu latach życia w zupełnej samotności, taki widok go ucieszy. Crusoe zareagował jednak paniką:
Nagle niewymowna, nieprzezwyciężona trwoga opanowała całą moją istotę. Przerażenie wstrząsnęło ciałem, w najokropniejszym pomieszaniu zacząłem ze wszystkich sił ku domowi uciekać. Każde drzewo, każdy krzak brałem za postać ludzką, najmniejszy szelest przerażał mię niewypowiedzianie. Przytomność, zimna krew, zastanowienie opuściły mię zupełnie. Nie wiedziałem, gdzie i jak biegnę. Co się ze mną naówczas działo, tego ani opisać, ani opowiedzieć niepodobna. Biegłem jak szalony, upadając nieraz i potykając się co chwila. Nareszcie, wyczerpany do najwyższego stopnia, padłem w gęstwinie i w niej przepędziłem noc.


Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 


  Dowiedz się więcej
1  Daniel Defoe - biografia
2  Piętaszek - charakterystyka
3  Symbolika w „Przypadkach Robinsona Crusoe”



Komentarze
artykuł / utwór: Przypadki Robinsona Crusoe - streszczenie szczegółowe







    Tagi: